#22

hopa na glinkach - odslona trzecia ;] przystapilismy do budowy ostatniej, najtrudniejszej czesci naszej konstrukcji. chodzi oczywiscie o platforme, ktora w sztuczny sposob wydluzy nam najazd, a tym samym pozwoli na uzyskanie wiekszej predkosci przy wyskoku :] zdjecie w lewym gornym rogu nie przedstawia oczywiscie ilosci pracy jaka zostala juz w to wlozona; nie pokazuje takze wysokosci na jakiej platforma bedzie sie konczyc, ale wyobrazcie sobie, ze na czubkach tych pali znajdzie sie, mmm nazwijmy to, podloga, na ktorej bedziemy sie zapinac w nasze deski i zjezdzac w dol. wiekszosc z was pomysli teraz pewnie "phi, tez mi cos...", no ale chyba jednak jest cos, skoro z jednej strony bedzie sie stalo na wysokosci 4,5 metra ponad wysokosc ziemi :] na razie trudno to sobie wyobrazic, przynajmniej ludziom, ktorzy nie widzieli tego na wlasne oczy, ale juz niedlugo beda fotki gotowej konstrukcji; wtedy wszelkie pytania i watpliwosci, gdzie stoi najlepsza hopa w stolicy i okolicy zostana rozwiane :]
w kazdym razie dzisiaj praca uplywala calkiem milo, lekko i przyjemnie; grojec sie skupial strasznie przy wbijaniu gwozdzi, galot bacznie go obserwowal, manol, jak zwykle, trzymal rece w kieszeniach, a ja robilem to i owo, lacznie z pstrykaniem fotek :] problemem byl tylko dziadek na motorku, ktoremu strasznie przeszkadza nasza konstrukcja; doszlo do malego spiecia, ale grojec, nasz mowca, doszedl z panem na motorku do swoistego kompromisu; ja nawet nie zabieralem glosu, ale sytuacja wydaje sie opanowana i hopke na glinkach dalej widzimy w jasnych barwach :]







agu

dziewczynko nawet nie wiesz ile my sie juz tam natyralismy :] ale warto :]

kasia korzeniewska

az trudno uwierzyc;-P

kasia korzeniewska

mezczyzni przy pracy;-)
fotolog.pl | back