kontakt: mail me || gg: 2091997
linki: micos | błażej | ogien | mutek | frogblog | orlen | yelen | dubiel | menel | sirbaton | elementary | jezier | all-fours |


#1

kolejna edycja mojego foto(b)loga. tym razem chyba jednak na powaznie ;] co prawda od strony wizualnej jest stosunkowo ubogo, ale brak mi koncepcji i na jakis czas zostanie to, co wlasnie macie przed oczami (a moze oczyma? nie wiem. mam braki w jezyku polskim, co chyba jest logiczne biorac pod uwage czas przez jaki mnie tu nie bylo ;]). anyways, w tej edycji bede staral sie w miare regularnie wrzuac jakies fotki i nie beda to wylacznie zdjecia deskorolkowo-snowboardowe, ale pojawia sie tez zdjecia mocno zwiazane ze mna, moim zyciem codziennym, moimi znajomymi. i wlasciwie tyle chyba wystarczy na przyslowiowe 'slowo wstepne'. jakby ktos bardzo sie zainteresowal czyms i mial do mnie pytanie, to odsylam do linkow - tam moj mejl sie znajduje.

enjoy. cheeers mates :]


05.10.2005 | 19:59 | 1


#2

dzisiaj bylismy z kasia na rowerkach :] przypadkiem wzialem ze soba aparat, wiec bylbym chyba glupi nie robiac chociaz kilku zdjec. i istotnie na kilku sie skonczylo. wyniki macie ponizej. enjoy :]



05.10.2005 | 20:14 | 2


#3

levy dzisiaj skonczyl 18lat i jest juz, czysto teoretycznie, dorosly. raz jeszcze happy b-day mate!



05.10.2005 | 20:15 | 5


#4

idzie jesien, chociaz pogoda na to nie wskazuje. i oby ten stan trwal jak najdluzej :] liscie spadaja z drzew, a agu je fotografuje.... ale rym, jade na wbw :D





06.10.2005 | 18:58 | 3


#5

po prawej nowe kola, a wlasciwie kolo, ricta 51mm! sa takie bielutkie, twarde i waziutkie! mistrz :] a po lewej stronie nowa montazowka. wlasciwie nieistotna dla jazdy, ale dobra ostrosc zdjecia, wiec chwale sie ;]



09.10.2005 | 0:32 | 5


#6

to jest niesamowite. mamy pazdziernik, a ja czuje sie jakby byl kwiecien... podejrzewam, ze nie ja jeden na dodatek ;] slonce grzeje, jest cieplutko, wszedzie nadal (!!) zielono, kwiatki sobie kwitna i rosna jakby nigdy nic, a owady korzystaja z nektaru, ktorego ciagle pod dostatkiem na naszych kamionkowskich polach ;] to sie nazywa polska zlota jesien!!




10.10.2005 | 0:09 | 1


#7

uczyc sie juz trzeba. nie ma lekko. jednak nudna troszke ta antropologia, jej czytanie dluzylo mi sie strasznie... a ponizej wynik krociutkiej przerwy w pochlanianiu wiedzy :]




10.10.2005 | 23:49 | 2


#8

lekko apgrejdowane komputerowo, ale mi sie podoba. creepy...




10.10.2005 | 23:58 | 6


#9

dzisiaj ze zbyniem i grojcem (ten to sie dopiero nakopal!) zaczelismy przygotowania do sezonu snowboardowego. say whaat? przeciez jest pazdziernik! no tak, racja! ale w tym sezonie robimy na glinkach mega snowpark! najlepszy na swiecie! dlatego tez odpowiednio wczesniej musimy zaczac cala prace... bo wiele jeszcze godzin z lopatami, taczkami i innymi prymitywnymi urzadzeniami w rekach przed nami. dzisiaj zrobilismy troszke przeciwskoczni, na zdjeciach nie widac ogromu pracy, ktory wlozylismy w to wszystko ;] ale warto o tym happeningu wspomniec! bo to juz dopiero (jak to ma zbyniu w zwyczaju mowic) 11 pazdziernik i czasu do zimy coraz mniej!




11.10.2005 | 23:43 | 6


#10

jubileuszowy to sie przylansuje. to moj ipod. mam go od niedawna (wczoraj wlasciwie), ale bardzo go juz lubie i wiem, ze zyc bez niego nie moge ;]




12.10.2005 | 19:42 | 2


#11

dzisiaj maly powrot do przeszlosci, do wakacji :] kurde! ile bym oddal, zeby tam sie teraz znalezc. paris rules i juz. na zdjeciach motyw jest wlasciwie jeden i ten sam, ale to chyba nie wprowadza jakiejs strasznej monotonii ;]



ps. weekend out, wiec zadnych nowych fot do niedzieli nie bedzie :]


13.10.2005 | 23:22 | 3


#12

weekend w kazimierzu byl mily i sympatycnzy :] cheeeers robal :** kilka zdjec tez sie zrobilo. pierwsze z brzegu - ponizej, a jak przejrze dokladniej reszte w wolnej chwili i znajde cos ladniejszego to tez wrzuce :]




16.10.2005 | 23:46 | 2


#13

przed i po. naprawde dobre bylo to ciasteczko ;] polecam herbaciarnie u dziwisza w kazimierzu. tylko nie pijcie herbaty z bacardi! fuiii.




16.10.2005 | 23:49 | 3


#14

"we're from the bronx, new york, shit happens..." aaalbo "on the streets of new york, on the streets of new york.." jak to spiewaja fat joe i reszta terror squadu :] dzisiaj i ja dolaczam do NYC crew, a to wszystko dzieki Ewelinie J., ktora mi przywiozla te o to, uwieczniona pozniej, sliczna koszulke :] raz jeszcze wielkie dzieki Eve :]




18.10.2005 | 21:57 | 1


#15

oczy..... sa inspirujace.




19.10.2005 | 18:24 | 4


#16

ha! skonczylismy juz hopke i przeciwskocznie :] jeszcze tylko najazd i jestesmy przygotowani do zimy ;] bo takie rzeczy jak cos do jibbu czy quarterek to juz drobnostka :] hopa jest no. 1! aa dzisiaj oprocz ciezkiej pracy fizycznej, zapewnilismy sobie niecodzienna rozrywke - nazwijmy ja - le parkour na wsi :P jak latalismy (a wlasciwie latali - grojec i zbyniu) na fotkach ponizej :]




22.10.2005 | 20:19 | 5


#17

bo pani szparag chciala wykopac, to wypozyczylismy jej lopate na kilka chwil... niestety zabraklo jej kreatywnosci i szparag pozostal na swoim miejscu, w ziemi...




22.10.2005 | 20:20 | 6


#18

znalazlem jedno foto z heahtrow, london, uk. w sumie nic specjalnego, ale cos mnie naszlo i bardzo chcialbym sie teraz przeleciec samolotem :] stad tez to ponizsze zdjecie sie tu znalazlo...




23.10.2005 | 19:09 | 0


#19

kupa groszy. po prostu.




25.10.2005 | 22:45 | 8


#20

dzisiaj mala mozaika roznych rzeczy :] mozna to wlozyc do jednego worka pod tytulem 'powrot ze szkoly' :] w sumie nic nadzwyczajnego, ale zuraw byl taki fajny, pani tak leciala na wallace'a, ostatecznie to palac kultury a nie chmury, ciuchcia po torach nie jechala juz od dawna, a po lisciach coraz wyrazniej widac jesien :] jak na to teraz patrze, to stwierdzam, ze mi sie nie podoba, ale juz wrzucam, niech strace.




29.10.2005 | 1:13 | 8


#21

nowa plyta sistars! Paulina, Natalia i reszta druzyny po raz kolejny udowadniaja, ze nawet w polsce mozna zrobic cos fajnego, cos ciekawego, cos oryginalnego, wreszcie - cos milego i przyjemnego dla ucha! krotko mowiac: slucham, spiewam, jaram sie i zdecydowanie wszystkim polecam, tymbardziej, ze cena oryginalnej plyty jest smiesznie niska :]

"listen to your heart [....] do the best you can!"




30.10.2005 | 23:52 | 6


#22

hopa na glinkach - odslona trzecia ;] przystapilismy do budowy ostatniej, najtrudniejszej czesci naszej konstrukcji. chodzi oczywiscie o platforme, ktora w sztuczny sposob wydluzy nam najazd, a tym samym pozwoli na uzyskanie wiekszej predkosci przy wyskoku :] zdjecie w lewym gornym rogu nie przedstawia oczywiscie ilosci pracy jaka zostala juz w to wlozona; nie pokazuje takze wysokosci na jakiej platforma bedzie sie konczyc, ale wyobrazcie sobie, ze na czubkach tych pali znajdzie sie, mmm nazwijmy to, podloga, na ktorej bedziemy sie zapinac w nasze deski i zjezdzac w dol. wiekszosc z was pomysli teraz pewnie "phi, tez mi cos...", no ale chyba jednak jest cos, skoro z jednej strony bedzie sie stalo na wysokosci 4,5 metra ponad wysokosc ziemi :] na razie trudno to sobie wyobrazic, przynajmniej ludziom, ktorzy nie widzieli tego na wlasne oczy, ale juz niedlugo beda fotki gotowej konstrukcji; wtedy wszelkie pytania i watpliwosci, gdzie stoi najlepsza hopa w stolicy i okolicy zostana rozwiane :]
w kazdym razie dzisiaj praca uplywala calkiem milo, lekko i przyjemnie; grojec sie skupial strasznie przy wbijaniu gwozdzi, galot bacznie go obserwowal, manol, jak zwykle, trzymal rece w kieszeniach, a ja robilem to i owo, lacznie z pstrykaniem fotek :] problemem byl tylko dziadek na motorku, ktoremu strasznie przeszkadza nasza konstrukcja; doszlo do malego spiecia, ale grojec, nasz mowca, doszedl z panem na motorku do swoistego kompromisu; ja nawet nie zabieralem glosu, ale sytuacja wydaje sie opanowana i hopke na glinkach dalej widzimy w jasnych barwach :]





31.10.2005 | 19:42 | 3


#23

halloween dotarlo i do nas :] dzieciaki biegaja po domach i krzycza: "cukierek, pieniadze albo psikus"; w ogole co za wyrachowanie, ci w stanach ograniczaja sie do "trick or treat" ;] dziewczynki na zdjeciu przebrania co prawda nie mialy, ale nad makijazem i doprowadzeniem swoich wlosow do takiego stanu musialy troche czasu spedzic :] aa dynie po lewej mamusia wyzlobila, calkiem niezle jej to wyszlo, i must admit... a tak od strony technicznej... jakims dziwnym trafem zdjecia podczas zapisywania stracily na jakosci... nie chce mi sie teraz do tego dochodzic, dlatego jest jak jest...




31.10.2005 | 20:32 | 0



17
october
september
august
july
june
may
april
march
february
january
16
december
november
october
september
august
july
june
may
april
march
february
january
15
december
november
october
september
august
july
june
may
april
march
february
january
14
december
november
october
september
august
july
june
may
april
march
february
january
13
december
november
october
september
august
july
june
may
april
march
february
january
12
december
november
october
september
august
july
june
may
april
march
february
january
11
december
november
october
september
august
july
june
may
april
march
february
january
10
december
november
october
september
august
july
june
may
april
march
february
january
09
december
november
october
september
august
july
june
may
april
march
february
january
08
december
november
october
september
august
july
june
may
april
march
february
january
07
december
november
october
september
august
july
june
may
april
march
february
january
06
december
november
october
september
august
july
june
may
april
march
february
january
05
december
november
october